To była przygoda, którą zapamiętamy na długo! Nasza wyprawa rozpoczęła się 6 kwietnia, gdy opuściliśmy Świdnicę z walizkami pełnymi marzeń (i kabanosów), by po emocjonującej podróży dotrzeć do słonecznych Salonik – miejsca, które od razu skradło nasze serca. Już pierwsze dni przyniosły masę wrażeń: Platon School w Katerini przyjęła nas z grecką gościnnością godną bogów z Olimpu. Braliśmy udział w debatach, warsztatach, lekcjach biologii i matematyki, a także integrowaliśmy się poprzez taniec, sport i wspólne projekty. 🏛 Zwiedziliśmy zamek w Platamonas, podziwialiśmy mitologiczne wodospady, odwiedziliśmy Meteory – klasztory zawieszone w chmurach – i zachwycaliśmy się każdym widokiem, jakbyśmy grali w filmie przygodowym. Nie zabrakło chwil relaksu – spacery nad morzem, lokalne smakołyki (gyros <3), plażowanie i kawki w promieniach słońca były naszą codziennością. Sprawdziliśmy też siły na lokalnym targu, uczyliśmy się greckiego alfabetu i wcielaliśmy się w rekruterów w symulacjach ro...
📍 Erasmusowy desant na Grecję! 🇬🇷✈️ 6 kwietnia — data, która na zawsze zapisze się w naszych podróżnych sercach i... kalendarzach Google. O 11:00, uzbrojeni w walizki, paszporty i zapasy kabanosów na drogę, opuściliśmy Świdnicę, zostawiając za sobą kapryśną pogodę i jeszcze bardziej kapryśne Wi-Fi. 🚂 Wrocław przywitał nas z otwartymi peronami, a Poznań – z jeszcze bardziej otwartym lotniskiem. Po kilku godzinach w podróży, kilku przesiadkach i kilku próbach zrozumienia rozkładów jazdy, wsiedliśmy w samolot do Salonik – greckiej perły nad Morzem Egejskim (tak, brzmi romantycznie, ale my głównie myśleliśmy o jedzeniu). 🌤 Lot był spokojny – żadnych turbulencji, stewardesy uśmiechnięte, a widoki za oknem jak z katalogu biura podróży. Zero dramatu, maksimum ekscytacji. 🕚 Około 23:00, lekko wygnieceni, ale wciąż pełni energii (i kofeiny), postawiliśmy stopy na greckiej ziemi. Saloniki przywitały nas nocą, światłami i… lekko nieogarniętym kierowcą busa, ale przecież to właśnie taki...
Edukacja z Olimpem! 🌞 Pierwszy dzień wizyty w Platon School i już wiemy jedno – Grecja nie tylko Fetą i Zorbą stoi, ale też edukacją na najwyższym poziomie! 😄 📚 Po porannej wyprawie do Katerini zostaliśmy przywitani niczym antyczni herosi (no, może trochę bardziej zaspani) i oprowadzeni po szkole, która z lotu ptaka wygląda jak... strzała! 🏹 Nie, to nie przypadek – to symbol edukacji trafiającej w dziesiątkę. A my czujemy, że dziś też trafiliśmy – w samo serce greckiej gościnności. 🎭 Wzięliśmy udział w anglojęzycznej debacie o marnowaniu jedzenia (i nikt nie zapytał, co się stało z naszymi kanapkami z podróży – uff!). Potem w szkolnej bibliotece odbyły się warsztaty integracyjne o przyjaźni – czyli trochę śmiechu, trochę wzruszeń i całkiem sporo gestów typu "czy my się właśnie zaprzyjaźniamy?!". ⛰️ Po szkole – czas na wyprawę w góry! Odwiedziliśmy urokliwą wioskę, gdzie ręcznie robione pamiątki kusiły bardziej niż słodycze po grecku (czyli bardzo). Na...
Komentarze
Prześlij komentarz